Profit za odwlekanie emerytury

Osoby przechodzące na świadczenie emerytalne długo po ukończeniu wymaganego wieku nie będą już tracić na jego wysokości. ZUS uwzględni bowiem średnie dalsze trwanie życia z tablicy obowiązującej w czasie, gdy osiągnęły ten wiek.
Nowelizacja ustawy emerytalnej z 5 marca 2015 r., która weszła w życie 1 maja br., wprowadziła korzystną zmianę zarówno dla osób, które w przyszłości nabędą prawo do emerytury obliczanej na nowych zasadach, jak i dla tych, które już przeszły na świadczenie. Dzięki nowym przepisom nie stracą na odłożeniu w czasie momentu zakończenia aktywności zawodowej.

Obowiązujące obecnie przepisy emerytalne przewidują dwa sposoby obliczenia emerytury, tj. według:
  • dotychczasowych zasad - dla osób urodzonych przed 1 stycznia 1949 r. oraz tych spośród urodzonych po 1948 r., które do końca 2008 r. spełniły warunki do wcześniejszej emerytury, a także dla górników, oraz
  • nowych zasad - dla pozostałych ubezpieczonych.

    Z tego drugiego sposobu obliczenia emerytury mogą też skorzystać urodzeni przed 1 stycznia 1949 r., którzy z wnioskiem o jej przyznanie wystąpili po 2008 r. i kontynuują ubezpieczenia po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego.

    Wysokość emerytury ustalanej według nowych zasad zależy głównie od podstawy jej obliczenia. Składa się na nią suma składek emerytalnych i kapitału początkowego zgromadzonych i odpowiednio zwaloryzowanych na koncie w ZUS oraz - w przypadku członków OFE - również środków zgromadzonych na subkoncie. Nie mniej ważne jest też to, w jakim wieku dana osoba przechodzi na nową emeryturę. W zależności od niego ustala się bowiem wartość średniego dalszego trwania życia. Przez tę wartość dzieli się podstawę emerytury. Wartość tę określa tablica, którą corocznie ogłasza prezes GUS. Im niższe jest średnie dalsze trwanie życia, tym wyższa wysokość ustalonej emerytury.

    [Źródło Rzeczpospolita]