Ranking urzędów. Najdroższa administracja jest w Lubelskiem, najtańsza w Wielkopolsce

W przeliczeniu na jednego mieszkańca najdroższa jest praca urzędników z województwa lubelskiego. Najtańsza administracja działa w Wielkopolsce – wynika z wydatków urzędów marszałkowskich.

Urząd marszałkowski województwa mazowieckiego przeanalizował dane ze sprawozdań finansowych województw za 2012 r. pod kątem kosztów, jakie generuje tamtejsza administracja, zestawiając kwoty z liczbą mieszkańców.

Najwyższe nakłady per capita, według szacunków urzędu, ponosi województwo lubelskie. W 2012 r. w przeliczeniu na jednego mieszkańca region na utrzymanie administracji wydał 57,76 zł. Podczas gdy w Wielkopolsce było to o ponad połowę mniej – 25,12 zł.

Oprócz lubuskiego urzędu marszałkowskiego na czele rankingu najdroższych placówek uplasowały się urzędy marszałkowskie w województwach: świętokrzyskim (49,90 zł), warmińsko-mazurskim (48,25 zł), zachodniopomorskim (42,09 zł) i podlaskim (41,93 zł). Dalej znalazły się województwa: opolskie (40,38 zł), podkarpackie (37,54 zł) i lubelskie (36,53 zł).

Nakłady pieniężne na funkcjonowanie urzędu marszałkowskiego w regionie łódzkim wyniosły w zeszłym roku 36,06 zł a na Kujawach i Pomorzu - 35,84 zł.

Najtańsze pod tym względem okazały się województwa: wielkopolskie (25,12 zł), śląskie (26,57 zł) i małopolskie (26,86 zł). W województwie mazowieckim, które jest autorem tych wyliczeń, zeszłoroczne wydatki na administrację były równe 33,61 zł.

Mazowsze przedstawiło te dane, zwracając uwagę, że największą pozycją przyszłorocznego budżetu województwa będzie tzw. janosikowe.

Porównując koszty funkcjonowania urzędów marszałkowskich, stołeczny region podkreślił, że wydatki beneficjentów subwencji w przeliczeniu na jednego mieszkańca są wyższe niż płatników daniny (w województwie dolnośląskim, które jest drugim płatnikiem, było to 33,95 zł).

„Roczne koszty funkcjonowania urzędu marszałkowskiego to w tym roku zaledwie 4 proc., a w przyszłym niecałe 3 proc. budżetu województwa” - podkreśliła Marta Milewska, rzeczniczka Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego.

Natomiast, jak dodała, „janosikowe” pochłonie co drugą złotówkę przekazaną do budżetu województwa przez podatników z Mazowsza. Według szacunków urzędu, wysokość daniny będzie stanowić 47 proc. dochodów podatkowych.

Serwis Samorządowy PAP