Do 31 marca trzeba wnieść opłaty za korzystanie z zasobów przyrody

Podobnie jak przy podatkach zobowiązane podmioty ustalają we własnym zakresie wysokość należnej opłaty i wnoszą ją bez wezwania na rachunek urzędu marszałkowskiego, właściwego ze względu na miejsce korzystania ze środowiska. Opłaty roczne za korzystanie ze środowiska, podobnie jak przed rokiem, wnosimy do 31 marca – czytamy w Dzienniku Gazecie Prawnej

W tym samym terminie składamy wykazy (tak prawidłowo nazywają się środowiskowe sprawozdania, z których wynika wysokość opłaty). Przesyłamy je obecnie tylko marszałkowi województwa. Od ubiegłego roku nie ma uciążliwego obowiązku przesyłania formularzy w dwa lub trzy miejsca.

Przedsiębiorcy mogą składać wykazy w wersji papierowej lub elektronicznej (nie ma już obowiązku przesyłania sprawozdania na papierze). Trzeba jednak pamiętać, że zgodnie z rozporządzeniem w sprawie wykazów zawierających informacje i dane o zakresie korzystania ze środowiska oraz o wysokości należnych opłat sprawozdania w wersji elektronicznej przekazuje się na skrzynkę podawczą właściwego urzędu marszałkowskiego opatrzone bezpiecznym podpisem elektronicznym weryfikowanym przy pomocy ważnego kwalifikowanego certyfikatu albo przy użyciu profilu zaufanego e-PUAP.

Jest jeden wyjątek: opłaty za wprowadzanie gazów lub pyłów z eksploatacji urządzeń (rozumie się przez to niestacjonarne urządzenie techniczne, w tym środki transportu, np. samochody, ciągniki, maszyny wolnobieżne) wnosi się na rachunek urzędu marszałkowskiego właściwego ze względu na miejsce rejestracji podmiotu korzystającego ze środowiska. Przypominamy też, że zgodnie z art. 289 ustawy z 27 kwietnia 2001 r. – Prawo ochrony środowiska (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1232 ze zm.) nie wnosi się opłat z tytułu tych rodzajów korzystania ze środowiska, których roczna wysokość nie przekracza 800 zł. Nadal jednak trzeba przekazywać wykazy. Również tzw. zerowe, czyli wtedy, gdy w danym roku przedsiębiorca w ogóle nie korzystał środowiska, bo np. sprzedał samochód lub zmienił siedzibę na taką z centralnym ogrzewaniem (choć z prawa to wprost nie wynika).

(źródło Dziennik Gazeta Prawna)