Opieka nad starszym dzieckiem też zapewni świadczenia

W razie zamknięcia żłobka, do którego uczęszcza dziecko albo gdy nie chodzi do placówki, bo zachorowało, opiekujący się nim ojciec ma prawo do zasiłku z ZUS – czytamy w Rzeczpospolitej

Chodzi o przypadki wymienione w ustawie z 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (tekst jedn. Dz.U. z 2014 r., poz. 159, dalej ustawa zasiłkowa), czyli nieprzewidziane zamknięcie żłobka, przedszkola lub szkoły, do których uczęszcza dziecko lub choroba niani, z którą rodzice podpisali umowę uaktywniającą albo choroba opiekuna dziennego dziecka. W takiej sytuacji na dziecko do ósmego roku życia rodzicowi przysługuje prawo do zasiłku opiekuńczego. Związana z tymi zdarzeniami absencja w pracy jest usprawiedliwiona.

Ojciec może też wystąpić o zasiłek opiekuńczy w razie porodu lub choroby małżonki ubezpieczonego, która stale opiekuje się dzieckiem (również do ukończenia przez nie ośmiu lat), jeśli zdarzenia te uniemożliwiają żonie sprawowanie tej pieczy. Choć przepis mówi tutaj o małżonce ubezpieczonego, uprawnienie to dotyczy także osób pozostających w konkubinacie. Taki wniosek można wyciągnąć z orzeczenia Sądu Najwyższego z 16 grudnia 1978 r. (Il UR 18/78).

Wreszcie ojciec może też pobierać zasiłek opiekuńczy na zdrowe dziecko do lat ośmiu, gdy stale zajmująca się nim małżonka przebywa w stacjonarnym zakładzie opieki zdrowotnej (w szpitalu, zakładzie rehabilitacji czy hospicjum). Również tu mimo nieprecyzyjnego brzmienia przepisu przyjmuje się, że uprawnienie to obejmuje osoby żyjące w związku pozamałżeńskim.

Ponadto ojciec dziecka, podobnie jak mama, może pobierać zasiłek opiekuńczy w związku ze sprawowaniem osobistej opieki nad chorym dzieckiem do ukończenia przez nie 14. roku życia. Co istotne, jeśli oboje rodzice pracują w systemie zmianowym, ale na różnych zmianach, każdego z nich uznaje się za sprawującego osobistą opiekę nad potomkiem. Dlatego każdemu z nich przysługuje zasiłek opiekuńczy.

Maksymalny okres zasiłkowy to 60 dni niezależnie od liczby dzieci wychowujących się w rodzinie.

Ustawa zasiłkowa przewiduje też specyficzne świadczenie dla ojca, który musi zaopiekować się noworodkiem, bo jego matka jest hospitalizowana. Takiemu tacie, jeśli przerwie zatrudnienie, należy się dodatkowy ośmiotygodniowy zasiłek opiekuńczy (art. 32a ustawy zasiłkowej). Uprawnienie to przysługuje w pierwszych ośmiu tygodniach życia dziecka (wtedy, kiedy matka korzysta z obowiązkowego urlopu macierzyńskiego) lub po upływie tych ośmiu tygodni. Jednak wtedy nie można go łączyć z urlopem macierzyńskim, który ojcu gwarantuje art. 180 § 61 k.p. i przysługujący z tego tytułu zasiłek macierzyński.

Brzmienie tego przepisu nie jest jednak precyzyjne. Dlatego niektórzy komentatorzy przyjmują, że ten dodatkowy wymiar zasiłku opiekuńczego przysługuje ubezpieczonemu ojcu dziecka, który po wykorzystaniu przez matkę po porodzie ośmiu tygodni urlopu macierzyńskiego przejmie część urlopu macierzyńskiego na okres hospitalizacji matki, przerywając jednocześnie zatrudnienie lub inną działalność zarobkową po to, aby samodzielnie opiekować się dzieckiem. Przeczy to jednemu z podstawowych filarów systemu ubezpieczeń społecznych, jakim jest prawo do tylko jednego świadczenia z tego ubezpieczenia.

(źródło: Rzeczpospolita)